Geoblog.pl    cyberpunk64    Podróże    PN Maroko 2010    Tanger lądowanie i zwiedzanie
Zwiń mapę
2010
21
paź

Tanger lądowanie i zwiedzanie

 
Maroko
Maroko, Tanger
Przejechano 2836 km
 
Pierwszy powiew Afryki, do miasta daleko, jeżdżą grandtaxi -wg cennika, który wisi jak byk za 100 MAD, ale żaden nie ruszy za tą cenę, nawet w obecności policjantów (kupieni skur...) Polacy na lotnisku - tragedia, nie można się dogadać; jedni nie mają waluty i nie chcą wymieniać na lotnisku, innych prowadzę 200 m za lotnisko, bo nie widzę żadnej petitki, żeby wspólnie złapać grand taxi za urzędową stawkę; z przebojami; kiedy wyprawiłem 4szt, naszej taksówce zajechał drogę jakiś prywaciarz, przybiegł czy też został przywieziony policjant, nakrzyczał i zabrał dokumenty naszemu taksiarzowi, trochę nas wystraszył - zapowiada się nieźle

Wysiadamy, korzystamy z bankomatu (karta mbank, niezłe przeliczniki muszę stwierdzić) i wchodzimy bramą Bab Fahs do medyny. Teraz to się mogę śmiać, ale na pewno mamy głupie miny. Ja wyciągam mapki z dwóch przewodników LP i Bezdroży do tego iphone z nawigacją - po jakimś czasie padamy ofiarą jakiegoś chłopca. Prowadzi nas do wyjścia na punkt widokowy przez kasbę. Dostaje 2 USD i marudzi. Dorzucam 2 smycze i uspokaja się. Uspokajamy się widokiem na Gibraltar.

Na powrocie siadamy na Grand Socco i zamawiamy 2 kawy, 30 MAD, chyba nas trochę orżnęli, ale za miejsca w najlepszej i historycznej knajpce medyny trzeba płacić.

Po wydostaniu się z medyny udaje się nam złapać petitkę i każemy się zawieźć na Gare Routiere, po konsultacja kierowcy docieramy (10 MAD) napis na dworcu jak wół G... R... Jedziemy do Tetuanu
 
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
cyberpunk64

Sylwia & Jarek
zwiedzili 6% świata (12 państw)
Zasoby: 84 wpisy 84 0 komentarzy 0 2 zdjęcia 2 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże więcej
08.02.2011 - 19.02.2011
 
 
29.11.2010 - 06.12.2011
 
 
10.12.2010 - 17.12.2010